Tyle mnie odwiedziło.

niedziela, 20 listopada 2011

Coś innego.




          Tak dla odmiany uszyłam woreczek i spróbowałam trochę decoupage na tkaninie i na podstawce. Oczywiście nie wychodzi mi to tak jak powinno, ale wierzcie mi na prawdę się staram..

16 komentarzy:

  1. Dla mnie wyszły bosko bo sama nie umiem nic z deku i nie widzę żadnych nie doskonałości ..

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ tu u Ciebie pięknie ! ile inspiracji ! patrze i patrze i oczom nie wierze :) u mnie na tapecie krzyżykowa matrioszka, ale musi...odpocząc, bo swięta za pasem :) dziekuje za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem dlaczego twierdzisz,że Ci nie wychodzi,jak wg. mnie i woreczek i podkładka bardzo ładnie się prezentuje.Ja swoich sił na tkaninie mam w planach własnie spróbować,zamówienie na klej poczyniłam...nawet półprodukty woreczki już czekają uszyte ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aöe pieknie wyszlo, woreczek cudenko.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Decu na tkaninie nigdy nie próbowałam. Świetnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam do przeczytania mojego blogowego wpisu " Motylki zawsze trzymają się razem" :-) pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń
  7. jak to nie wychodzi:)
    jest super, też bym tak chciała:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne:). A woreczek to moje marzenie, może przyjdzie czas, kiedy zabiorę się za szycie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zobaczyłam Twój woreczek to się zakochałam :) Jest prześliczny. Szkoda, że u mnie tak mało czasu na wszystko, bo też chętnie bym sobie taki sprawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny komplecik! Naprawdę śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie ci wyszło to decupe na materiale i na podstawce również. Cudowny komplecik :)

    OdpowiedzUsuń