Tyle mnie odwiedziło.

piątek, 4 stycznia 2013

Domek dla ptaszków.



 
       Marzyłam o takim domku dla ptaszków odwiedzających moje okno.Wystarczyło trochę pomarudzić mężowi, jeden wspólny wypad do lasu a reszta to już jego główka i rączki. A ptaszęta a zwłaszcza sikorki przylatują i wcinają tłustą słoninkę.

6 komentarzy:

  1. Kasiu zdolnego masz męża i na dodatek ptaszki mają extra rezydencję :) Pozdrawiam i SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU ŻYCZĘ :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super rezydencja ;-)) u mnie za oknem podobna ;-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mąż Ci wyczarował piękną chałupkę! Moim pticom taką przyjemność zrobił mój zięć - odwiedzają karmni całą chmarą.

    OdpowiedzUsuń
  4. oj jak zazdroszczę ! ja się prosiłam, prosiłam i.... nie doprosiłam domku dla balkonowych ptaszków :(

    może za rok ? :)

    OdpowiedzUsuń